W chwili, gdy zaczynałem trening bjj miałem 28 lat. Jestem chyba najstarszy w sekcji. Absolutnie to nikomu nie przeszkadza, ja też nie naburmuszam się zbierając notoryczny oklep od 18 latków ( albo młodszych) z większym doświadczeniem.
Na judo, które jest nieco bardziej rekreacyjne przychodzi kilku panów zdrowo po 50. Pełen szacunek dla nich.
Na judo, które jest nieco bardziej rekreacyjne przychodzi kilku panów zdrowo po 50. Pełen szacunek dla nich.