Jakoer,moje doświadczenie to po prostu paroletnia zabawa z ciężarami no i z drążkiem.
Ja nigdy problemów z łokciami nie miałem ale dużo się nasłuchałem i naczytałem o osobach które za szybko się opuszczały a potem miały problemy.
Pamiętaj po prostu by wolniej się opuszczać niż podciągać a wszystko będzie oki.
Ja nigdy problemów z łokciami nie miałem ale dużo się nasłuchałem i naczytałem o osobach które za szybko się opuszczały a potem miały problemy.
Pamiętaj po prostu by wolniej się opuszczać niż podciągać a wszystko będzie oki.