Witam! Mam 18 lat, 170cm wzrostu i tylko 53kg wagi. Na siłownię chodzę od maja 3 razy w tygodniu. Mam trening na masę, ale bardziej wchodzi na rzeźbę niż na masę. Oprócz klatki wszystko jest ładnie wyrzeźbione, ale nie ukrywam, że chodzi mi o kilogramy. 53kg to nie jest szczyt moich marzeń. Chciałbym z 10kg przytyć. Wiem, że nie jest to możliwe w ciągu tygodnia czy dwóch, ale powoli, powoli do celu. Ułożyłem sobie dietę, ale nie wiem, czy na moją wagę jest odpowiednia.
I Posiłek 8:00
płatki kukurydziane z mlekiem
2 kromki ciemnego chleba z serkiem twarogowym
II Posiłek 11:00
2 kromki chleba razowego z serkiem
jogurt pitny
2 banany
III Posiłek 14:00
makaron ze śmietaną
banan
IV Trening 15:30-17:30
V Posiłek po treningowy 18:00
3 jajka na twardo
VI Makaron z twarogiem 21:00
Proszę o opinie i korektę.
I Posiłek 8:00
płatki kukurydziane z mlekiem
2 kromki ciemnego chleba z serkiem twarogowym
II Posiłek 11:00
2 kromki chleba razowego z serkiem
jogurt pitny
2 banany
III Posiłek 14:00
makaron ze śmietaną
banan
IV Trening 15:30-17:30
V Posiłek po treningowy 18:00
3 jajka na twardo
VI Makaron z twarogiem 21:00
Proszę o opinie i korektę.
Krzysztof Piekarz