Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
killerthai , mozesz powiedzieć czemu mają służyć podane przez Ciebie przykłady? (pomijam że Sapp wiedząc ZERO o K-1 pokonał DWUKROTNIE absolutną LEGENDĘ tego sportu w jego własnej dyscyplinie).
Czy ja mówię że wzrost i waga to wszystko? Starasz się mi to wmówić.
Ja stwierdziłem że w HW oprócz talentu i wszystkich innych cech trzeba mieć warunki do bycia HW. Bo w przeciwnym razie można zachwycać szybkością i techniką (co nie jest takie trudne na tle dużo większych i siłą rzeczy wolniejszych rywali!!) , ale będzie się zbierało BĘCKI.
Taki był sens mojej wypowiedzi i proszę go nie przeinaczać bo ja nie twierdzę że Akebono jest potencjalnym dominatorem k1.
Szacuny
0
Napisanych postów
125
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
5793
Ale twierdzisz że ktoś o gorszych warunkach fizycznych będzie zbierał bęcki. A ja właśnie się z TYM nie zgadzam. Ci niżsi i lżejsi mają swoje atuty a Ci ciężsi i więksi swoje. Kwestia tego jak kto potrafi to wykorzystać. A podane przeze mnie przykłady pokazują że nie każdy potrafi... Pojedynek Ghita vs Saki świetnie obrazują tą sytuację...
Szacuny
9
Napisanych postów
2988
Wiek
47 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
27831
Wedlug mnie na tym -wysrubowanym- poziomie rywalizacji nie wystarczy byc swietnym technicznie, szybkim, wytrzymalym, miec serce do walki, itd. Niestety trzeba miec tez warunki fizyczne. Niscy zawodnicy nie beda mieli szans w K1. Taka jest brutalna prawda (wg mnie: )
Szacuny
520
Napisanych postów
11292
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
77262
up co pięknie było widać w walce Kyotaro z schiltem, nie miał pomysłu na walk,ciosy nie dochodziły, brakowało zasięgu. Zgadzam się, ze niscy nie mają duzych szans w walce z wysokimi na zasadach k1.
Szacuny
32
Napisanych postów
1924
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
22174
Up
Świetny przykład podajesz, Kyotaro nawet jak by miał 20 cm więcej nie sprostał by Schiltowi, bo nawet jak sam napisałeś brakowało mu pomysłu, powinien wykorzystać swe atuty, ale nie zrobił tego. I tak w sumie brawa dla niego, że przetrwał całą walkę z tym doświadczonym potworem. Wydaje mi się, że wzrost jest ważny, lecz nie odgrywa kluczowej roli. Nie każdy ma 2 metry, ale czy to znaczy że trzeba się poddać i rezygnować z marzeń, nie sądzę.
Szacuny
259
Napisanych postów
894
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
10626
mr_kultura Saki pokonał sporo większego Ghitę a Overeema ustawiał jak chciał samą lewą ręką, ale oczywiście masz rację w ogóle się nie nadaje do HW ktoś wygrywa no to i ktoś musi przegrać, ale mówić, że ktoś się nie nadaje pomimo tak dobrego występu to przesada.