Mam widoczną wadę kolan, dowiedziałem się że nazywa się to kolana szpotawe. Ćwiczę na siłowni i nie wiem czy nie będzie przez to negatywnych powikłań w przyszłości. Podobno nie wolno robić przysiadów itp, a nie chce rezygnować z treningu nóg.
Czy nadal ćwicząc i nie zmieniając nic w przyszłości mogę się spodziewać jakiś skutków ubocznych, czy tylko jest to sprawa wyglądu ? ( to mi wisi
)
dodam że od czasu boli mnie w okolicach kości piszczelowej, tak jakby kolana zbyt obciążone były.
Czy nadal ćwicząc i nie zmieniając nic w przyszłości mogę się spodziewać jakiś skutków ubocznych, czy tylko jest to sprawa wyglądu ? ( to mi wisi
)
dodam że od czasu boli mnie w okolicach kości piszczelowej, tak jakby kolana zbyt obciążone były.
******
Umiesz liczyć ? Licz na siebie.
Krzysztof Piekarz