mam wielka prosbe nie wiem czy napewno powinienem sie zglosic akurat tutaj ale prosze o pomoc :(... mam taki problem pewnego razu gdy wracalem do domu to spotkalem znajome ktore poprosily mnie bym poszedl i je kawalek podprowadzil w jedno miejsce bo byla juz pozna godzina i same baly sie isc i jedna z nich byla tak jakby dziewczyna kolesia ktorego nigdy nie znalem fakt ze bym troch wstawiony ale zaczal cos cwaniakowac bo byl z kolegami gdy wracalem do domu juz bez dziewczyn dwoch z nich pobieglo za mna i kilka razy oberwalem... od kilku lat bo to juz troche minelo poprostu gdy dochodzi do jakies bojki badz widze wieksza ilos osob to albo biore nogi za pas albo odwracam sie i ide w innym kierunku... wiem ze to moze wydawac sie smieszne ale naprawde mam z tym problem prosze o pomoc z gory dzieki.... Co sadzicie i moglibyscie doradzic ???...

Krzysztof Piekarz
