Szacuny
0
Napisanych postów
3
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
190
Witam Panie i Panów :) jak w temacie- jest na forum ktoś, kto właśnie rozpoczyna Insanity? Lubię rywalizację i fajnie byłoby się nawzajem nakręcać pozdrawiam
Szacuny
0
Napisanych postów
3
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
190
aaa... zapomniałam hasła i dlatego nie wchodziłam :P oki-
blackdream ćwiczysz??? :D daj znak życia pleaaase ;p
Siwunio- znalazłeś już? ;] czy pomóc? ;]
Szacuny
0
Napisanych postów
195
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
538
zyje zyje, fantastycznie sie po tych cwiczeniach czuje. normalnie lepsze na wyżycie a za razem relaks, niz nie powiem co ;p
lubie byc taka cala mokra po cwiczniach, wieksza satysfakcja
ale powiem ze nie jade jakims programem 60 dni, tylko pare dni cwicze insanity, ze 2 x ide pobiegac lub polazic, a pare razy pogimnastykuje sie zwyczajnie. nie ma wtedy monotoni
zauwazylam u siebie ladne bareczki, ukazaly sie zarysy delikatne
Szacuny
0
Napisanych postów
3
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
190
o hej ;] ja mam to samo- uczucie po ćwiczeniach... po prostu coś pięknego ;] co do tej satysfakcji- dokładnie tak; przynajmniej człowiek wie, że się w miarę przyłożył :)
ja też nie robię dokładnie programu hehe. staram się 3,4 dni w tygodniu, bo zauważyłam, że nie da rady codziennie na maxa... przynajmniej nie w moim przypadku. a pomiędzy śmigam:
a) na basen+ sauna
b) też pobiegać/ na rower
;)
mhm- zmienia się ciałko... a można zapytać, czy dieta jest? bo u mnie są 'małe' trudności w tym właśnie zakresie ;] pozdrawiam
Szacuny
0
Napisanych postów
195
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
538
no nie ma specjalnie,3-4 posilki dziennie,nie jem po 19,nie jem slodyczy,gotowane miesko,rano platki owsiane,jedna porcja pieczywa, miesny obiad troszke warzyw, maly owoc 2-3 w tyg. to tyle, jakos nie mam czasu teraz na diete bo pracuje jak najwiecej na studia i na karnety na silke pozniej juz w roku akademickim, wiec pozniej wezme sie za to. teraz liczy sie hajs hehe
Szacuny
0
Napisanych postów
195
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
538
jak cwicze dzienw dzien insanity to nie czuje tej satysfakcji, jakies nudne mi sie wydaje, bo wiem co bedzie za chwile, a tak czlowiek musi sie skupic co bedzie za raz, wiec nie patrzy na zegarek i 40 min katuszy mija migiem