Hmm do tej pory działa, nie czuje się głodny ani tym bardziej osłabiony, a walczę na tym jedzonku III tydzień. Na początku czułem głód i wkurzenie, bo wiadomo zmiana diety i nawyków, ale teraz jest super, wydaje mi się że mam więcej energii, niż poprzednio gdy ładowałem w siebie ryż, makaron, chleb itd, ale najmilszym efektem jest to że ruszyła się waga.
W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca.
<www.terrageo.pl>
s.m.p.a. na pewno też pomoże.