Ok, rozumiem.
TomQ - masz rację, nie ma sensu drażnić tego biednego układu nerwowego składnikami shocka, chyba więc lepiej po prostu zostawić resztę shocka na drugi cykl,dokupując storm. Przekonałeś mnie jednym prostym zdaniem, hehe dzięki
TomQ - masz rację, nie ma sensu drażnić tego biednego układu nerwowego składnikami shocka, chyba więc lepiej po prostu zostawić resztę shocka na drugi cykl,dokupując storm. Przekonałeś mnie jednym prostym zdaniem, hehe dzięki
.
