Szacuny
16
Napisanych postów
348
Wiek
35 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
3227
Siemanko. Dużo pływam, oraz zacząłem jeździć na rowerze. Mam wadę kręgosłupa- skoliozę. Odstaje mi przez to jedna łopatka. Czy jazda na rowerze pomaga w wyprostowaniu kręgosłupa, czy szkodzi?
Jakie zalety ma jazda na rowerze?
Szacuny
3
Napisanych postów
25
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
76
Jazda na rowerze niezbyt się przysłużyc Twojemu kręgosłupowi... Podczas pochylania się możesz mieć tendencje do skręcania ciała w którąś ze stron i to może powodować nierówne napięcie mięśni grzbietu. Dzieje się tak szczególnie podczas jazdy na rowerze górskim...
Dlatego jeśli masz ochotę popedałowac to proponuję rowerek stacjonarny o dużej różnicy wysokości między siodłem a kierownicą. Chodzi o to, żeby się jak najmniej pochylać a jednak pedałować. Tak jak na rowerze dla studenta :)
A co do zalet jazdy na rowerze, to no cóż... jest ich bardzo wiele. Jeśli chodzi o walory treningowe, to rozwijają mięśnie nóg (szczególnie ud i pośladków), a także grzbietu. Korzystnie wpływa też na kondycję, u pań zmniejsza celulitis... Wystarczy? :)
Szacuny
16
Napisanych postów
348
Wiek
35 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
3227
Ok, dzięki za odp. Po jeździe na rowerze czuję się lepiej jeśli chodzi o kręgosłup, więc w moim przypadku nie szkodzi, a nawet powiedziałbym że w jakimś tam stopniu pomaga. Najczęściej boli mnie dolna częśc pleców, chyba mam trochę pogłębioną też, a po jeździe czuję sie lepiej. Na pewno pomoże też w pływaniu, skoro wzmacnia kondycję.