biorąc pod uwagę kompletność i proporcje, freeman nie ma sobie równych.
pod względem przygotowania nie jest najlepszy.
winklaar ma świetne gęste mięśnie, ale moim zdaniem dużo traci na pozowaniu. w bicepsach przodem najszersze wychodzą słabo (choć u hide jeszcze słabiej), stosunkowo wąską talię psują moim zdaniem "boczki", tj. dolny odcinek skośnych brzucha, kostki jak u plażowicza (w sensie wymiaru). Nogi mają doskonały kształt, wyraźną separację i prążkowanie, jednak w pozach przodem zdaje się im brakować jeszcze masy (tyłem już jest ok, pewnie kwestia zdjęcia/pozowania).
wolf nie nadrobił braków, zanik łydek (ale się nie śmieje, też tak mam
), lower back. jednak fantastyczne proporcje go ratują - choć do freemana nie podjeżdza. przygotowanie średnie i kolor nienajlepszy.
hide - krótko mówiąc - nie jestem zwolennikiem japońca, ale muszę pochwalić za po raz kolejny nienaganne przygotowanie.
pakulski dobrze wygląda.
pod względem przygotowania nie jest najlepszy.
winklaar ma świetne gęste mięśnie, ale moim zdaniem dużo traci na pozowaniu. w bicepsach przodem najszersze wychodzą słabo (choć u hide jeszcze słabiej), stosunkowo wąską talię psują moim zdaniem "boczki", tj. dolny odcinek skośnych brzucha, kostki jak u plażowicza (w sensie wymiaru). Nogi mają doskonały kształt, wyraźną separację i prążkowanie, jednak w pozach przodem zdaje się im brakować jeszcze masy (tyłem już jest ok, pewnie kwestia zdjęcia/pozowania).
wolf nie nadrobił braków, zanik łydek (ale się nie śmieje, też tak mam
), lower back. jednak fantastyczne proporcje go ratują - choć do freemana nie podjeżdza. przygotowanie średnie i kolor nienajlepszy.
hide - krótko mówiąc - nie jestem zwolennikiem japońca, ale muszę pochwalić za po raz kolejny nienaganne przygotowanie.
pakulski dobrze wygląda.