Szacuny
4
Napisanych postów
1374
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
9255
Nie wiem czy w dobrym dziale umieszczam moje zapytanie/prośbę. Jeśli wybrałem nieodpowiedni proszę o przeniesienie.
Planowałem wystartować 7 maja w X Mistrzostwach Herkulesa, niestety dzisiaj dopadł mnie początek choroby. Czuje każdy mięsień wszystko mnie boli, co prawda temperatury nie mam ale samopoczucie jest nie najlepsze. Co byście polecili aby jak najszybciej wrócić do zdrowia oraz sił ??
Szacuny
56
Napisanych postów
6800
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
95263
Wrzucic na chill i dac sobie czas na odpoczynek , niestety jak walnie choroba na krotko przed zawodami to tak naprawde nic nie pomoze bo zawsze bedzie ja czuc. Najgorzej jesli wlasnie czuc wszystkie stawy i na treningu nie mozna sie odpowiednio rozgrzac , wtedy poprostu radze odpuscic ja juz wiele razy sobie cos robilem bo chcialem za wszelka cene
Szacuny
0
Napisanych postów
2
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
12
zgadzam się z przedmówcami ale jak mimo choroby chcesz wystartować to pij duzo bo przy gorączce trochę się pocimy a minimalne odwodnienie to poważna utrata siły ( przynajmiej w moim wypadku ) po za tym w dzień zawodów cos co postawi cię na nogi kofeina itd
Srebnego medalu sie nie wygrywa tylko przegrywa sie zloty
Szacuny
4
Napisanych postów
1374
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
9255
wielki dzieki, dzisiaj już sie czuje o wiele lepiej myślę że w piątek wystartuję. Zobacyzmy jak pojdzei jestem pewien że życiówki nie walne ale liczy sie udział a nie rekordzik :)