Mniej więcej miesiąc temu podczas grania w piłkę nożną zerwałem sobię ACL i popękały mi obie łękotki. Dwa tygodnie temu miałem artroskopię i lekarz zszył obie łękotki oraz usunął resztki po zerwanym więzadle [konkretnie kikut....tak powiedział]. Tydzień temu byłem na zdjęciu szwów i powiedział już nieco więcej, że za 5 tyg. [teraz 4] wyślą na rehabilitację i zdejmą stabilizator aby nieco noge usprawnić i dopiero później będzie reknostrukcja ACL. Póki co na nogę nawet nie staję, robię ćwiczenia na mięsień czworogłowy [300 razy wyprostowana noga do góry] + na łydkę [lekkie przyciskanie palcami do podłogi w pozycji stojącej]. I teraz tak:
1. Czy powinienem chodzić do szkoły ? Lekarz powiedział że tak...ale po pierwszym dniu w szkole już mnie w rzepce zaczęło boleć przez co ciężej robić ćwiczenia na mięsień uda.
2. Oczywiście lepiej się wybrać prywatnie niż do szpitala, czy jest ktoś z Olsztyna i zna dobre kliniki ? W szpitalu na razie przyjmuje mnie dr Surus, przyjmuje prywatnie i czy powinienem się do niego wybrać ?
3. Czy po tych 9 miesiącach rehabilitacji jak wszędzie piszą, noga dojdzie do normalnej sprawności i będę mógł wrócić do piłki nożnej ?
1. Czy powinienem chodzić do szkoły ? Lekarz powiedział że tak...ale po pierwszym dniu w szkole już mnie w rzepce zaczęło boleć przez co ciężej robić ćwiczenia na mięsień uda.
2. Oczywiście lepiej się wybrać prywatnie niż do szpitala, czy jest ktoś z Olsztyna i zna dobre kliniki ? W szpitalu na razie przyjmuje mnie dr Surus, przyjmuje prywatnie i czy powinienem się do niego wybrać ?
3. Czy po tych 9 miesiącach rehabilitacji jak wszędzie piszą, noga dojdzie do normalnej sprawności i będę mógł wrócić do piłki nożnej ?
Krzysztof Piekarz
