w szkole jem zawsze 2 posiłki, bo bym umarła !
Jakaś kanapka lub 2.
Albo kanapka, serek wiejski lub jogurt, jabłko.
Ale może ta potrawka z kurczaka to dobry pomysł, bo na dłużej zatrzymałoby głód.
Nie wiem czy ja w szkole spalam tyle energii czy to jest jakieś podświadome, że zawsze chce mi się tam jeść xD
Jakaś kanapka lub 2.
Albo kanapka, serek wiejski lub jogurt, jabłko.
Ale może ta potrawka z kurczaka to dobry pomysł, bo na dłużej zatrzymałoby głód.
Nie wiem czy ja w szkole spalam tyle energii czy to jest jakieś podświadome, że zawsze chce mi się tam jeść xD