dE^SiRE - Nie wiem, jak ta sprawa ma sie u naszych zagranicznych sasiadow ale przypuszczam, ze z tych samych powodow co u nas (finanse) wyglada to bardzo podobnie. Wezcie pod uwage taka rzecz: majac do dyspozycji cykl z hGH ktory zapewni Wam (wariant optymistyczny) dwa razy lepsze przyrosty niz cykl
SAA, ale kosztuje piec razy wiecej, co Waszym zdaniem jest korzystniejsze dla zawodnika, ktory nie dysponuje fura pieniedzy ? Dla mnie odpowiedz jest prosta ... a to ze taka "fura pieniedzy" nie dysponuja zawodnicy z czolowki, to Was zapewniam ... hGH to jeszcze ciagle rarytas.
Za pare tygodni MP juniorow w TS - kumpel bedzie tam ustanawial nowe rekordy Polski w przysiadzie i ciagach ... Meta + Propionicum tyle wystarczy

...
Kruszek - w tej kwestii lepiej sprawdza sie ruski wynalazek Bromantan ... ale tak na dobra sprawe u nas nikt nie bawi sie w oszukiwanie testow - po prostu na zawodach nie startuje sie "na buzie"

co nie jest trudne zwazywszy na miernosc rodzimych testow ... problem zaczyna sie wowczas, gdy twoja probke wywioza do analizy za granice

...