Od paru miesięcy zacząłem regularnie chodzić pływać. Aktualnie chodzę 3 razy w tygodniu, ze wszystkich styli pływackich nie potrafię pływać delfinem, ale od następnego tygodnia mam zamiar zacząć się uczyć nim pływać i po skończonej nauce wprowadzić nowy plan, dość ambitny :). I tutaj moja prośba o pomoc we wprowadzeniu poprawek, jakiś uwag itp.
To tak zacznę może od początku i napisze jak aktualnie trenuję:
PONIEDZIAŁEK - BASEN / 1h
2x100m - dowolnym
10x50m - dowolnym co 1min 15sek
100m - żabka
5x75m - dowolnym co 1min 30sek
200m - żabka
WTOREK - BIEGANIE - 30min
ŚRODA - BASEN / 1h
2x100m - dowolnym
10x50m - dowolnym co 1min 15sek
100m - żabka
5x75m - dowolnym co 1min 30sek
200m - żabka
CZWARTEK - BIEGANIE - 30min
PIĄTEK - BASEN / 1h
2x100m - dowolnym
10x50m - dowolnym co 1min 15sek
100m - żabka
5x75m - dowolnym co 1min 30sek
200m - żabka
SOBOTA - BIEGANIE - 30min
NIEDZIELA - BIEGANIE - 30min
Przyzwyczaiłem się już do tego planu i chcę sobie podnieść poprzeczkę. Bardzo mi pomógł garenge w układniu planu (co, ile, czym pływać). I poradził mi, żeby na początku tego delfina do planu wpleść pomiędzy zadania po 25m, bo mogę sobie nie dawać rady i pomógł mi jeszcze ułożyć jeden rozkład na basen. :) To po wprowadzeniu wszystkich zmian itp. mój plan ma zamiar wyglądać tak:
PONIEDZIAŁEK - BASEN - TECHNIKA / 1h
WTOREK - BIEGANIE - 60min
SRODA - BASEN / 1h
2x100m - dowolnym
25m - delfin
10x50m - dowolnym co 1min 15sek
25m - delfin
100m klasyk
25m - delfin
5x75m - dowolnym co 1min 20sek
25m - delfin
200 - klaysk (rozpływanie)
CZWARTEK - BASEN / 2h
4x100m - dowolnym
25m - delfin
8x50m - dowolnym co 1 min 15 sek
25m - delfin
400m - dowolny ćwiczenia
25m - delfin
200m - klasyk
25m - delfin
4x100m - dowolnym co 2 minuty
25m - delfin
300m - nogi
25m - delfin
200m - klasyk rozplywanie
PIATEK - BASEN / 1h
2x100m - dowolnym
25m - delfin
10x50m - dowolnym co 1min 15sek
25m - delfin
100m klasyk
25m - delfin
5x75m - dowolnym co 1min 20sek
25m - delfin
200 - klaysk (rozpływanie)
SOBOTA - BIEGANIE - 60min
NIEDZIELA - BIEGANIE - 60min
W poniedziałki chcę ćwiczyć technikę, czytałem już w internecie patrzałem na różne ćwiczenia, ale liczę, że jeszcze mi coś zaproponujecie. I druga rzecz nie wiem, czy ten rozkład na czwartek na 2h to nie będzie za mało, może jeszcze coś dodać, może zwiększyć, albo coś? Jestem otwarty na wszelkie propozycję itp. z góry dzięki :).
To tak zacznę może od początku i napisze jak aktualnie trenuję:
PONIEDZIAŁEK - BASEN / 1h
2x100m - dowolnym
10x50m - dowolnym co 1min 15sek
100m - żabka
5x75m - dowolnym co 1min 30sek
200m - żabka
WTOREK - BIEGANIE - 30min
ŚRODA - BASEN / 1h
2x100m - dowolnym
10x50m - dowolnym co 1min 15sek
100m - żabka
5x75m - dowolnym co 1min 30sek
200m - żabka
CZWARTEK - BIEGANIE - 30min
PIĄTEK - BASEN / 1h
2x100m - dowolnym
10x50m - dowolnym co 1min 15sek
100m - żabka
5x75m - dowolnym co 1min 30sek
200m - żabka
SOBOTA - BIEGANIE - 30min
NIEDZIELA - BIEGANIE - 30min
Przyzwyczaiłem się już do tego planu i chcę sobie podnieść poprzeczkę. Bardzo mi pomógł garenge w układniu planu (co, ile, czym pływać). I poradził mi, żeby na początku tego delfina do planu wpleść pomiędzy zadania po 25m, bo mogę sobie nie dawać rady i pomógł mi jeszcze ułożyć jeden rozkład na basen. :) To po wprowadzeniu wszystkich zmian itp. mój plan ma zamiar wyglądać tak:
PONIEDZIAŁEK - BASEN - TECHNIKA / 1h
WTOREK - BIEGANIE - 60min
SRODA - BASEN / 1h
2x100m - dowolnym
25m - delfin
10x50m - dowolnym co 1min 15sek
25m - delfin
100m klasyk
25m - delfin
5x75m - dowolnym co 1min 20sek
25m - delfin
200 - klaysk (rozpływanie)
CZWARTEK - BASEN / 2h
4x100m - dowolnym
25m - delfin
8x50m - dowolnym co 1 min 15 sek
25m - delfin
400m - dowolny ćwiczenia
25m - delfin
200m - klasyk
25m - delfin
4x100m - dowolnym co 2 minuty
25m - delfin
300m - nogi
25m - delfin
200m - klasyk rozplywanie
PIATEK - BASEN / 1h
2x100m - dowolnym
25m - delfin
10x50m - dowolnym co 1min 15sek
25m - delfin
100m klasyk
25m - delfin
5x75m - dowolnym co 1min 20sek
25m - delfin
200 - klaysk (rozpływanie)
SOBOTA - BIEGANIE - 60min
NIEDZIELA - BIEGANIE - 60min
W poniedziałki chcę ćwiczyć technikę, czytałem już w internecie patrzałem na różne ćwiczenia, ale liczę, że jeszcze mi coś zaproponujecie. I druga rzecz nie wiem, czy ten rozkład na czwartek na 2h to nie będzie za mało, może jeszcze coś dodać, może zwiększyć, albo coś? Jestem otwarty na wszelkie propozycję itp. z góry dzięki :).
Krzysztof Piekarz