Po prostu więcej czarnych gra w kosza więc i białych wsadzaczy jest mniej ,proste. Argument z siatkówką bardzo trafny. Ogolnie wydaje mi sie ze czarni posiadają naturalna gibkość i predyspozycjie do koszykówki. Podsumowując oczywistym jest ze jest wiecej czarnych wsadzaczy niz bialych poniewaz liczba uprawiających ten sport czarnych jest większa. To tak jakbyś chciał szukać za***istych czarnych siatkarzy i twierdzić ze nie nadają sie do tego sportu. Jestem pewny ze gdyby wśród czranych siata była popularna mielibyśmy pełno za***istych graczy.
99% woli oglądać NBA niż Europę typer pewnie też(chyba, że sie mylę ). Ja osobiscie lubię NBA ze względu na grę centrów ,częste izolacjie 1 na 1 .Gość dostnie piłkę na połdystansie zagra twarzą do kosza i rzuci z przed ryja obrońcy
.Lub jakiś fadeaway jumper pod naciskiem obrońcy. To jest dla mnie piękno
. Powinni jak anjszybciej odsunąć linie za trzy na odległość NBA.Wtedy pewnie wyglądałoby to inaczej i wprowadzić "nielegalną obronę" chociaż w sumie do końca nie wiem na czym ona polega
(prosze o wyjaśnienie). Wsadami jarałem sie jak miałem 15 lat i skakałem zeby dosiegnać sufitu w chacie
. Ale wiadomo dalej miło jest popatrzeć na efektowną paczkę.
Pozdro!
99% woli oglądać NBA niż Europę typer pewnie też(chyba, że sie mylę ). Ja osobiscie lubię NBA ze względu na grę centrów ,częste izolacjie 1 na 1 .Gość dostnie piłkę na połdystansie zagra twarzą do kosza i rzuci z przed ryja obrońcy
.Lub jakiś fadeaway jumper pod naciskiem obrońcy. To jest dla mnie piękno
. Powinni jak anjszybciej odsunąć linie za trzy na odległość NBA.Wtedy pewnie wyglądałoby to inaczej i wprowadzić "nielegalną obronę" chociaż w sumie do końca nie wiem na czym ona polega
(prosze o wyjaśnienie). Wsadami jarałem sie jak miałem 15 lat i skakałem zeby dosiegnać sufitu w chacie
. Ale wiadomo dalej miło jest popatrzeć na efektowną paczkę.
Pozdro!

Spud Webb i te sprawy musiały odbić się na ocenie własnych możliwości
.Aż Jeff Van Gundy go pochwalił jaki to on utalentowany i nic dziwnego że podpisali z nim taki wysoki kontrakt. A ile tam było błędnych decyzji sedziowskich