Cześć, zaczynam treningi, chciałam troszkę wyrzeźbić sobie sylwetkę, nie interesują mnie ogromne, silnie odznaczające się mięśnie, nie jest to moja estetyka, zależy mi na poprawieniu kondycji, polepszeniu zdrowia i wzmocnieniu mięśni, głównie brzucha gdyż jest to mój największy problem, jest niemalże na okrągło wzdęty mimo, iż prowadzę zdrową dietę, jego obwód drastycznie zmienia się w ciągu dnia. Lubie swoją sylwetkę, nie chciałabym chudnąć, mam 156, 56 kg wagi, ciężkie kości, dziewczyny o moich wymiarach zazwyczaj ważą koło 50 kg. Zaczęłam od a6w, treningu pośladków z Mel B i prostych ćwiczeń tzw. "na zgrabne nogi", typu wymachy, przysiady,
półprzysiady etc. chciałabym zająć się jeszcze ramionami, planowałam robić taki zestawik codziennie, pilnować aby jeść regularnie, niezbyt duże posiłki ale dostarczać organizmowi odpowiednią ilość kalorii. Czy w wypadku takiego treningu przy systematyczności uda mi się bez tracenia kilogramów uzyskać ładną sylwetkę z lekko zaznaczonymi mięśniami? I jakie ćwiczenia polecacie na ramiona? Mam sporą różnice między talią a biodrami i chciałabym ją zachować, odpowiadają mi ładnie zaznaczone krągłe biodra, dobrze się tak czuję, nie jest to karykaturalne. Kompletnie nie znam się na układaniu ćwiczeń dlatego chciałabym zapytać się kogoś bardziej doświadczonego. Z góry dzięki :) !