Szacuny
2
Napisanych postów
280
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
6481
Siemanko, może w końcu Wy pomożecie przekonać kumpla, że raz można wypić, a mianowicie, mamy imprezę i on się uparł że duzo nie moze wypić, chodzi o to ze ćwiczy, trzyma dietę, nie pil alkoholu juz dłuższy czas i staram sie mu powiedziec ze jeden wyskok w bok nie zaszkodzi, jak któryś z doświadczonych gości z sfd potwierdzi to, mysle ze w koncu ulegnie, dlatego proszę was o uświadomienie ze po jednej ostrzejszej imprezie nie spadnie mu od razu 1cm w bicepsie, a będzie stosował i tak wskazówki z forum dotyczące jak najmniejszych spadków, a dlatego to dla mnie takie ważne, ponieważ po feriach ja i on juz wogole nie pijemy alkoholu przechodzimy na dietkę i ostry trening? thx
Każdy ma jakiś plan...dopóki nie zostanie trafiony.(Mike Tyson)
Szacuny
19
Napisanych postów
4315
Wiek
33 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
26980
to ze ktos ma swoje zdanie, ba jest ono nawet bardzo mądre to na pewno nie powód zeby go przekonywać.
najlepiej go nie przekonuj, powiem wiecej- wez z niego przyklad!
Szacuny
2
Napisanych postów
280
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
6481
co Ty mi tu gadasz, przecież wiem, ze alko jest niezdrowe,mozna pic ale nie wolno przesadzac w sensie ciagle pic, raz na kilka miesiecy mozna, przeciez nie bede go zmuszal,a chce sie z nim napic, z okazji osiemnastki kolezanek, wypic, pogadac, potanczyc bez niczego wiecej, klimat.
Każdy ma jakiś plan...dopóki nie zostanie trafiony.(Mike Tyson)
Szacuny
0
Napisanych postów
62
Wiek
38 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
2194
1) Imponująca postawa
2) Alkohol niestety w każdych ilościach jest niezdrowy
3) alkohol działa rożnie na różne organizmy, osobiście sam mam wrażenie że na mnie (ostry melanż) działa piorunująco negatywnie (subiektywna ocena).