Szacuny
92
Napisanych postów
17167
Wiek
43 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
56957
W sumie to Le był jakies kilka uderzeń od zakończenia walki już w pierwszej rundzie, i pozwolił by Smith wydostał się z pozycji, którą chyba każdy inny zawodnik by potrafił wykorzystać. Troszkę na własne życzenie przegrał.
Szacuny
9
Napisanych postów
2988
Wiek
47 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
27831
Cung kontrolowal walke i w stylu van damma robil co chcial ze Smithem. Niestety chyba pod koniec czul sie juz wygranym i wyluzowal sie za nadto. Zgadzam sie z powyzszym komentarzem: myslal, ze moze sobie pozwolic na show, jak Silva, ale zapomnial, ze nie jest Silvą:/ Ma nauczke.
Szacuny
92
Napisanych postów
17167
Wiek
43 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
56957
Dokładnie! Zresztą, ile razy było tak, że zawodnik przez cała walkę dostawał po dupie, i to ostro, i pod koniec już się poddawał? Smith potrzebował KO, no i udało się
Szacuny
0
Napisanych postów
976
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
12840
Smith to porażka straszna. Koleś zbierał regularnie sromotny wpjerdal, zero zejść, non stop zbierał obrotówki Cunga.
Mam nadzieje, że zestawią go z aligatorem następnym razem.
Co do Jacare, to mistrz. Ten typ jest z bajki jeśli chodzi o glebe, a i stójka już na stosunkowo dobrym poziomie, pozamiata w swojej kategorii jeszcze.
Zdejmuje buty, sram w ich łazience i nalewam sobie szklankę wody.
Czuje się komfortowo w domach innych ludzi.
Szacuny
0
Napisanych postów
1176
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
11448
Smith to porażka straszna.
Ja też tak myślałem przez dwie i pół rundy. Ale fakty są takie, że Cung się z nim certolił i nie mógł skończyć, a jemu wystarczyła jedna akcja, dwa strzały i KO. IMO najciekawsza walka na gali, co nie znaczy, że pozostałe były słabe. Mo Lawal nareszcie pokazał coś konkretnego, chociaż może to Iron Mike był cienszy niż w ostatnich walkach.