Witam,
od 2 dni mam zwichnięte kolano i jest prawdopodobieństwo zerwanych więzadeł.
Od tego tygodnia miałem zacząc silownie, ale klops.
Czy jest sens robic cwiczenia tylko na gorne partie ciala?
Jakie cwiczenia sa dobre bez wykorzystywania nogi, wszelkie przysiady a nawet podnoszenie ciezarow stojac odpadaja.
Jak moze wygladac rozgrzewka? Czy w ogole jest sens?;p
od 2 dni mam zwichnięte kolano i jest prawdopodobieństwo zerwanych więzadeł.
Od tego tygodnia miałem zacząc silownie, ale klops.
Czy jest sens robic cwiczenia tylko na gorne partie ciala?
Jakie cwiczenia sa dobre bez wykorzystywania nogi, wszelkie przysiady a nawet podnoszenie ciezarow stojac odpadaja.
Jak moze wygladac rozgrzewka? Czy w ogole jest sens?;p
Krzysztof Piekarz