Witam ;)
Jakiś czas temu czytałem w czyimś dzienniku, że możliwa jest dieta, w której główną rolę pełnią tłuszcze, nie zaś węglowodany. Jak wiadomo, do spalania tłuszczu potrzebna jest dużo większa ilość tlenu i stąd moje pytanie. Czytałem, że sportowca ćwiczącego w górach, w rozrzedzonym powietrzu wytwarza się dużo więcej erytrocytów, by nadążyć z dostarczaniem tlenu. W takim razie - czy podobnie jest z dietą wysokotłuszczową? Wytwarza się dzięki niej więcej erytrocytów?
2. Jestem na biol-chemie i jakiś czas temu nauczyciel opowiadał nam o tym, że by spalić tłuszcz nie można doprowadzać się podczas ćwiczeń do zadyszki - bo by spalić tłuszcz trzeba więcej tlenu. Zadyszka = tlenu za mało = oddychanie beztlenowe = kwas mlekowy, który wg niego wątroba przerabia na cukier... a ten znowu odkłada się w postaci tłuszczu ;/ Wiem, że starał się uprościć, ale jak to jest? Wydawało mi się, że oddychanie beztlenowe = kilkanaście razy mniej energii ze spalania tłuszczu = trzeba go spalić więcej, a kwas mlekowy to tylko efekt uboczny, który powoduje ból mięśni...
Proszę o odpowiedź kogoś, kto w miarę się zna.
Jakiś czas temu czytałem w czyimś dzienniku, że możliwa jest dieta, w której główną rolę pełnią tłuszcze, nie zaś węglowodany. Jak wiadomo, do spalania tłuszczu potrzebna jest dużo większa ilość tlenu i stąd moje pytanie. Czytałem, że sportowca ćwiczącego w górach, w rozrzedzonym powietrzu wytwarza się dużo więcej erytrocytów, by nadążyć z dostarczaniem tlenu. W takim razie - czy podobnie jest z dietą wysokotłuszczową? Wytwarza się dzięki niej więcej erytrocytów?
2. Jestem na biol-chemie i jakiś czas temu nauczyciel opowiadał nam o tym, że by spalić tłuszcz nie można doprowadzać się podczas ćwiczeń do zadyszki - bo by spalić tłuszcz trzeba więcej tlenu. Zadyszka = tlenu za mało = oddychanie beztlenowe = kwas mlekowy, który wg niego wątroba przerabia na cukier... a ten znowu odkłada się w postaci tłuszczu ;/ Wiem, że starał się uprościć, ale jak to jest? Wydawało mi się, że oddychanie beztlenowe = kilkanaście razy mniej energii ze spalania tłuszczu = trzeba go spalić więcej, a kwas mlekowy to tylko efekt uboczny, który powoduje ból mięśni...
Proszę o odpowiedź kogoś, kto w miarę się zna.
Krzysztof Piekarz
