no właśnie, podczas robienia przysiadu ze sztangą czuję coś dziwnego. w prawej pachwinie, tuż ponad węzłem chłonnym kłucie i uczucie gorąca. w sumie to nie jest to ból, ale bardzo niepokojące odczucie. jakby ktoś wbijał gorącą igłę...
kiedy mocno spinam brzuch i robie regularny, kontrolowany wydech podczas ruchu do góry (bo to właśnie w tej fazie czuje to coś) to odczuwam to zdecydowanie słabiej.
nie musze mieć dużo na sztandze, żeby to odczuć, wystarczy 60kg. martwi mnie to, bo nasuwa skojarzenia z przepukliną. wiecie o co może chodzić?
kiedy mocno spinam brzuch i robie regularny, kontrolowany wydech podczas ruchu do góry (bo to właśnie w tej fazie czuje to coś) to odczuwam to zdecydowanie słabiej.
nie musze mieć dużo na sztandze, żeby to odczuć, wystarczy 60kg. martwi mnie to, bo nasuwa skojarzenia z przepukliną. wiecie o co może chodzić?
Krzysztof Piekarz
