Ewa ja wiem, że to nie choroba, sam na dniach zostane ojcem :) Moja żona ciągle chodzi do pracy! a widzę kobiety w szkole rodzenia które na drugi bok nie są w stanie się przekręcić, bo tylko siedzą w domu czytaj leżą.
Widziałem kobiety chodzące na siłownię w ciązy, ale był to głównie fitnes, zero ciężarów, a ćwiczenia były pod okiem trenerki.
Jeżeli masz olbrzymią wiedzę na temat treningu, znasz swoje ciało i możliwości to ok. w innym przypadku uważam, siłownię za zły pomysł.
Ale zadając pytanie o "pobudzacze" gdzie w ciąży lekarze nawet kofeinę zabraniają (albo zalecają ograniczać), mam wątpliwości czy Ty faktycznie masz wiedzę na ten temat.
Ale nie mi to oceniać. Wszystkiego dobrego życzę.
Widziałem kobiety chodzące na siłownię w ciązy, ale był to głównie fitnes, zero ciężarów, a ćwiczenia były pod okiem trenerki.
Jeżeli masz olbrzymią wiedzę na temat treningu, znasz swoje ciało i możliwości to ok. w innym przypadku uważam, siłownię za zły pomysł.
Ale zadając pytanie o "pobudzacze" gdzie w ciąży lekarze nawet kofeinę zabraniają (albo zalecają ograniczać), mam wątpliwości czy Ty faktycznie masz wiedzę na ten temat.
Ale nie mi to oceniać. Wszystkiego dobrego życzę.
Życie jest za krótkie aby brać ciągle te same suplementy :)