Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
3
Napisanych postów
25
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
640
Zrobiłem dzisiaj Rezonans głowy (wkrótce wynik), przede mną jeszcze biopsja guzka tarczycy i ponowne badanie TSH, mogę mieć lekkie zapalenie tarczycy (choć jak mnie zapewniono, nie od tego mam owe objawy), wykluczam możliwe przyczyny objawów somatycznych, z jednej strony to przesadna wrażliwość z drugiej chcę mieć 100% pewność że to tylko deprecha lub nerwica, które w moim przypadku przejawiają się czysto fizycznie.
Zmieniony przez - Hawiros w dniu 2009-06-02 19:36:17
Zmieniony przez - Hawiros w dniu 2009-06-02 19:38:54
Zmieniony przez - Hawiros w dniu 2009-06-02 19:40:54
Szacuny
3
Napisanych postów
25
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
640
Nie mam możliwości wrzucenia zdjęć więc prosiłbym o interpretację samego opisu:
"Badanie MR OUN w sekwencjach TSE, FLASH, obrazy T1, T2 - zależne oraz FLAIR w płaszczyźnie strzałkowej, poprzecznej i czołowej.
Struktury środkowe nie przemieszczone. Struktury mózgu i móżdzku bez zmian ogniskowych. Układ komorowy nie poszerzony. Przymózgowa przestrzeń płynowa prawidłowo zachowana.
Torbiel w zachyłku zębodołowym zatoki szczękowej lewej."
Szacuny
3
Napisanych postów
25
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
640
Zrobiłem już masę badań, wniosek wydaje się prosty, po prostu nie radzę sobie ze stresem jak kiedyś stąd wpadam w nerwice i się nakręcam, może błahy przykład, ale jak ostatnio zapomniałem kasy w sklepie zestresowałem się, od razu zaczęły się zawroty, zacznę się czymś przejmować to wchodzą inne fazy typu drętwienia i mrowienia, skakanie mięśni ustąpiło po przyjmowaniu dużych dawek magnezu przez 3 miechy, wszystkie badania wykluczają możliwość jakiegoś schorzenia więc odpuszczam sobie wkręcanie chorób itp.
Najśmieszniejsze, że pomógł mi trochę w tym film "Elitarni" w którym to był epizod o nerwicy, a jaki to już sprawdzcie sami, jak narazie objawy w większości ustąpiły, czasem są nawroty ale czuje zdecydowaną poprawę, psychiatrę zostawiam na ostateczność.
Post napisany tak dla uporządkowania myśli i wątku.
Pozdro!
Szacuny
308
Napisanych postów
3172
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
21170
Rzeczywiście w "Elitarnych" nieźle pokazane są objawy psychosomatyczne .
Leki psychotropowe nie są jedynym sposobem leczenia "nerwic", pozostają jeszcze rozmowy z psychologiem zwane przez niektórych psychoterapią .