aha:P nie to to ja nie wiem jak z tym podciaganiem...najlepiej bierz sie za sztange hantle i zwieksz swoja sile potem zacznij od drążka.
bzdura kompletna. Chcesz się wiecej podciągać to nie ma inej rady jak podciąganie. Zadne sztangi nie sa potrzebne.
Autorze czujesz biceps podciągając sie podchwytem,to naturalne,bic dosc mocno pracuje,wiec nie da się go nie czuć.
Ale nie czujesz pleców a to już troche gorzej,musisz popracowac troszke nad techniką podciągania
jednocześnie próbowac też co jakiś czas nachwytem,bo jak bez próbowsania chcesz coś osiągnąć...
PS: Z tym opuszczaniem próbowałeś(tzw faze negatywną)?
Zmieniony przez - QUEBLO w dniu 2009-07-03 16:50:20
bzdura kompletna. Chcesz się wiecej podciągać to nie ma inej rady jak podciąganie. Zadne sztangi nie sa potrzebne.
Autorze czujesz biceps podciągając sie podchwytem,to naturalne,bic dosc mocno pracuje,wiec nie da się go nie czuć.
Ale nie czujesz pleców a to już troche gorzej,musisz popracowac troszke nad techniką podciągania
jednocześnie próbowac też co jakiś czas nachwytem,bo jak bez próbowsania chcesz coś osiągnąć...
PS: Z tym opuszczaniem próbowałeś(tzw faze negatywną)?
Zmieniony przez - QUEBLO w dniu 2009-07-03 16:50:20
"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"