Witam. Mam 13 lat i jestem chłopakiem od jakiegoś 10-11 roku życia mam podkrążone oczy a w 12 roku życia wyszły mi też żyły pod oczami. Nie są to wielkie i bardzo widoczne żyły ale z bliska już je widać. Używałem żelu ze świetlika ale prawie w ogóle nie pomogło maciupeńkie zmiany. Słyszałem że to może być coś z nerkami ale nie badałem się i raczej nie będę... Możecie polecić mi jakieś skuteczne okłady/maści albo jakieś kremy które są sprawdzone i naprawdę działają? Najlepiej na początek jakieś domowe sposoby.
PS. A może to wina mojego monitora mam stary monitor tkz. żarówkę czyli nie ten płaski. Mam paru kolegów którzy siedzą dużo dłużej przed komputerem i dużo mniej śpią ale nie mają podkrążonych oczu a mają płaskie monitory
Czy jak teraz kupię sobie monitor LCT (jeżeli to wina mojego monitora), to żyły znikną? Czy już mi tak zostanie do końca życia...;(
PS. A może to wina mojego monitora mam stary monitor tkz. żarówkę czyli nie ten płaski. Mam paru kolegów którzy siedzą dużo dłużej przed komputerem i dużo mniej śpią ale nie mają podkrążonych oczu a mają płaskie monitory
Czy jak teraz kupię sobie monitor LCT (jeżeli to wina mojego monitora), to żyły znikną? Czy już mi tak zostanie do końca życia...;(
Krzysztof Piekarz
