Szacuny
1
Napisanych postów
402
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
3336
Przerabielm miesiac ogromnego stresu z zslabym snem malo co jadlem jednym slowem masakra , mimo to trzymalem trening. To co mnie rozwalilo to przez ten miesiac w partiach które byly orane postęp byl minimlany lub zerowy zas w tych któe odpuscilem.... porazka
11kg w barkach , na płaskiej z tyle samo jak nie wiecej. Zas poręcze mimo to wskoczyly o 2 kg.
Z moich obserwacji by wynikalo ze w czasie gdy jest sie narazonym na spadki trening je chamuje tz. ze podczas choroby byloby tak samo??
Szacuny
0
Napisanych postów
45
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
199
No ja ostatnio przez 2tyg tez mialem kilka problemow i przez to nawet pozadnych posilkow nie moglem jesc tylko tak na szybko i final byl taki ze 45kg ( 2s ) na klate mnie przygniotla ;/ staz mam za soba smieszny 6 miecha ale postepy i tak zrobilem wiec powoli do celu ;d koles odemnie z silki po grypie 5 dni przerwy zrobil na regeneracje bo w srodku treningu wymiekal
...okradles swojego ziomka to polamia ci palce... HG
Szacuny
1
Napisanych postów
402
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
3336
Po gypie ja wracalem 2 tygodnie by odbrobic straty;)
wiec wiem jak to jest ;) teraz barki robia schow bo po 2 dniach po treningu juz wrócilo następne kg na sztandze gorzej z plaską ale ona tez ruszy:D wkońcu. Choc to chyba magia mojej domowej silki :d ze u siebie maksów nie wyciągne a na normlanej idzie jak po masle;)
Szacuny
1
Napisanych postów
402
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
3336
Karbek ;) tylko ze miales przerwe od treningu i tyle;). To nie mialo jak niszczyc mięsni. Zas ostry brak jedzonka , %% lub stres z prawdziwego zdazenia. To Armagedon dla mięsni. Niby mi masa zostala jak byla na klacie ale sila poszla hoho... Mam nadzieje ze wróci skruszona spowrotem:D:D i zzadatkiem:D:P