Szacuny
0
Napisanych postów
23
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
249
ja myśle, że w kk jak dobze cwiczysz kihon to tam jest masa udezen na twarz i poprostu powininno się uczyć trochw więcej wykożystać tych technik z jodan. W kk często cwiczy sie ipony z partnerem i tam już są techniki na twarz. U nas w sekcji jest tak, że czasem jest tak, że bijemy np jodan tsuki i jakiś uraken a 2 osoba ma to zablokować. W tych warunkach jest jazda na maksa i jeżeli bedziesz się opiedalać z blokami to dostaniesz ładną bombe w morde
"Codziennie trzeba starać się wykraczać
poza swoje możliwości."
Szacuny
0
Napisanych postów
12
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
71
karate kyokushinna ulice raczej nie jestduzo minusów sam postanowiłem to sprawdzic chodziłem na kyoke pare miechów po pierwsze brak solidnej gardy brak uderzen na twarz to na ulicy nieprzejdzie pozdrawiam
Szacuny
0
Napisanych postów
203
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
663
lewy2
"karate kyokushinna ulice raczej nie jestduzo minusów sam postanowiłem to sprawdzic chodziłem na kyoke pare miechów po pierwsze brak solidnej gardy brak uderzen na twarz to na ulicy nieprzejdzie pozdrawiam"
A ty myslisz ze na kk uczy sie odrazu zabojcze techniki ?? ;-P
aby kazdy poczatkujacy mogl pozniej swego trenera z KK na ulicy rozwalkowac???
trzeba cos zostawic do obrony przed trenujacymi miesiac lub dwa:)
no i pasuje tak rozplanowac nauke technik aby starczylo na reszte zycia:)
u nas delikatne walki dla poczatkojacych zaczynamy dopiero w drugim polroczu nauki
ale i tak sporadycznie - tamn sie ucza trzymac odpowiednio garde
a konkretne walki tylko na grupie zaawansowanej:)
"Gdy nie dajesz rady, a walczysz dalej.....wtedy zaczyna się Kyokushin"
Szacuny
0
Napisanych postów
4
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
26
lewy2
karate kyokushinna ulice raczej nie jestduzo minusów sam postanowiłem to sprawdzic chodziłem na kyoke pare miechów po pierwsze brak solidnej gardy brak uderzen na twarz to na ulicy nieprzejdzie pozdrawiam
Lewy do cien=bie pasuje. Parę miesięcy chchesz sie czegokolwiek nauczyć Tylko idioci w to wierzą jak naoglądali się filmów...
Szacuny
0
Napisanych postów
4
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
26
Bialymis
zal mi gosci którzy trenuja sw, nie koniecznie kk po to tylko aby "byc skutecznym na ulicy" i bic sie z jakimis podpitymi typami pod monopolowym
karate nigdy nie było sztuka agresji, więc mowy o skutecznosci na ulicy nie ma, poniewaz walka na ulicy jest juz agresja
chyba ze mowa tutaj o obronie własnej to w takim wypadku pozostaje nam technika dobrze znana "hit and run"
a co do samej skutecznosci to nie walczy styl ale osoba !!!
pzdr
osu
I tu się z tobą zgodzę ale dzieciaki podniecają się ty co widza w telewizji i później pisza głupoty. U nas w mieście była taka sytuacja ze takie fajtery z ulicy postanowiły wpaść na trening kyokushinkay i pokazac co potrafią i co???? Łazili później po podwórku z połamanymi nogami i wstydzili sie nawet powiedzieć dawaj 5 zeta ....To jest dla mnie najlepsza nauka na pajaców wypisujących pierdoły co jest skuteczne a co nie. Pozdro...
Szacuny
77
Napisanych postów
11983
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
79498
Zanim coś napiszecie,to spójrzcie na datę kiedy temat była założony i kiedy był ostatni post na który macie zamiar odpisać,bo odkopujecie stare wykopaliska,a to nie forum archeologiczne.
Raczej ustapić niż zranić,raczej zranić niz okaleczyć,raczej okaleczyć niż zabić,prędzej zabić samemu,niż dać się zabić.