Szacuny
133
Napisanych postów
7128
Wiek
38 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
24841
Nie ma sprawy. Przeczytaj cały artykuł, tam jest podana wersja dla tych bez drażka. Ale jeśli myślisz o poważnej przygodzie to przydało by się go zakupić. Ceny wahają się między 20-30zł. Poziomy przeskakuj wtedy kiedy uznasz, że dany nie sprawi Ci problemu. Zaczynaj od A. Tam zresztą możesz pytać jak czegoś nie będziesz wiedział. Pzdr...
Wiesz co, spróbuj szczeknąć, jedno jest pewne;
groźny to ty jesteś, ale tylko przez internet.
Szacuny
0
Napisanych postów
57
Wiek
52 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
2359
hej don.Ja robiłem takie treningi obwodowe,ale główny nacisk stawiałem na bieganie i brzuch.Ja nie chcę dużo przytyć tylko zredukować ten brzuch.Chciałbym wyrobić trochę mięśnia.Jutro zaczynam trening ACT i hiita!Myślisz,że dopalę resztę fatu tymi treningami?I jeżeli będę robił ABS od 7 poziomu tylko zamiast drążka wypychanie nóg w górę to zaczną mi się te mięśnie uwidaczniać?Czekam na odpowiedz Don i sory,że Ci zawracam gitarę,ale naprawdę zależy mi na tym
Szacuny
133
Napisanych postów
7128
Wiek
38 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
24841
HIIT jest treningem na wytrzymałość, ale w jakimś stopniu też pali fat. Do ACT'u, tz. po każdym Treningu dorzuc Aeroby. ABSII zaczynaj od początku, przeczytaj dokładnie cały artykuł.
Wiesz co, spróbuj szczeknąć, jedno jest pewne;
groźny to ty jesteś, ale tylko przez internet.
Szacuny
0
Napisanych postów
57
Wiek
52 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
2359
ok.Ile minut tych aerobów i czy zrezygnować z biegania rano kompletnie?Co do abs-u tak jak mówisz zacznę od początku.Jeszcze jedno pytanko czy jak z rańca zrobię trening tabatę to mogę po nim zrobić ABS,nie będę palił mięśni brzucha?Dzięki za szybką odpowiedz
Szacuny
133
Napisanych postów
7128
Wiek
38 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
24841
Od 15 do 30 minut. Bieganie rano? Pewnie na czczo? Wtedy palisz mięśnie. Zreszta nie ma co przesądzać. ACT, Aero, HIIT, ABSII, Tabata to już napięty grafik. Najlepiej po robić brzuch, ale to już sprawa indywidualna.
Wiesz co, spróbuj szczeknąć, jedno jest pewne;
groźny to ty jesteś, ale tylko przez internet.