Szacuny
2
Napisanych postów
1484
Wiek
44 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
15444
za to udawanie z harim to i może jest dużo prawdy ,ale z sappem to akurat dostał ostro w potylice .Ogólnie byłbym za dogrywką,ale Ali już też zipiał ledwo co mnie ździwiło trochę ... ciężko to obiektywnie ocenić
Breaking My relationship with time&space
Z Crohnem da się żyć
Szacuny
1
Napisanych postów
2607
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
17835
A dla mnie powinien być remis, a Le Bennar napewno tego nie wygrał - w mojej opini za dużo zbierał... Powinien bardziej iść za ciosem bo po kilku kombinacjach trafiał Teixerę i widać było, że miał kilka szans na to spróbować go znokautować, ale walczył zbyt ostrożnie...
Szacuny
92
Napisanych postów
17167
Wiek
43 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
56957
Pamiętam jedną z walk w K-1 - koleś dostawał za przeproszeniem wyeb jakich mało - od lowów miał całą nogę posiniaczoną - ledwo chodził, pod koniec już nic nie był w stanie zaoferować przeciwnikowi - ale że to był hometown boy, to uznano walkę za remis i koleś został kompletnie zniszczony w bezsensownej dogrywce. To było chyba w Bułgarii, już nie pamiętam, przeciwnik był chyba z Hiszpanii.
Takie wałki w K-1 ciągle mają miejsce, dlatego ostatnio w ogóle już tego nie oglądam bo trudno jest nie być zniechęconym oglądając takie rabunki.