Witam! Trenuję koszykówkę i zależy mi na poprawie wyskoku. Mój problem polega na tym ,że robiłem wcześniej program gregry lecz niestety okazał się dla mnie zbyt ciężki. Zrobiłem 4-ty tydzień i w 5-tym tygodniu (tym co jest tydzień odpoczynku) zacząłem odczuwać ból w kolanach. Przerwałem trening i po pewnym czasie ból zniknął. Następnie wziąłem się za kangaroohops'a. Fajny program, podobał mi się i co najważniejsze nic mnie nie bolało tylko tutaj doszedłem również do 5-tego tygodnia bo po prostu trening stał się za ciężki i nie byłem w stanie już go poprawnie wykonywać. Dodam ,że na wymiarowym koszu dotykam palcami tablicy ( tablica jest na 2,90 to doskakuje gdzieś na 2,95) tylko że wyskakując z jednej nogi i z rozbiegu. Z miejsca tablicę lekko musnę palcami. Proszę, doradźcie mi jaki trening byłby dla mnie najlepszy. Czy wychodzi na to ,że moje kolana są za słabe na trening wyskoku? Szukałem wiele razy treningu który byłby najbezpieczniejszy i wiele osób twierdziło że są to te 2 wcześniej prze ze mnie wymienione. Dodam jeszcze że po zrobieniu 5/8 całego kangaroohops'a mów wyskok poprawił się o zaledwie kilka cm(3-4). Co teraz powinienem zrobić?
za każdą odpowiedź z góry dziękuję
za każdą odpowiedź z góry dziękuję

Krzysztof Piekarz