a osiągnięciami trenera nie sugeruj sie za bardzo, bo często jest tak, że ktoś nie jest świetnym fighterem, za to jest rewelacyjnym trenerem i na odwrót
sugeruj sie raczej osiągnięciami jego zawodników 
"No matter your goal, achieving it always starts with belief
- do not underestimate the strength within."
http://www.sfd.pl/Lady_M/_The_only_limit,_is_the_one_you_set_yourself_-t958189.html
Na
Ale nie rezygnuj z MT gdy wrócisz z treningu kiedyś z mocno obitym udem lub piszczelem i w ogole z jakąs kontuzją
i zmęczony mocno wiec daj rade... musisz eee! Pozdro!
Czyli podsumowując, pierwszą walkę mam mieć na zawodach, albo po 2 latach, gdy trafię do grupy zaawansowanej? A więc grzecznie podziękowałem
Ale o to chodzi, chcę trenować coś co ma sens, a nie wymachiwać jajkami w powietrzu
