Podnosze ten temat. Jak u was z efektami? Cera w lepszym stanie?
Mi sie organizm calkowicie rozstroil- zaczelam brac antydepresanty, zimowa atmosfera zle wplywa na nawilzenie skory.
Zeby doprowadzic sie do porzadku zaczelam stosowac specjalna diete. Staram sie jesc tylko pokarm o niskim i srednim indeksie glikemicznym. Codziennie wcinam ziarna siemienia lnianego( zawieraja fitoestrogeny). Nie jem nic mlecznego- moje zrodlo wapnia to ziarna sezamu.
Strasznie mi trudno wytrzymac ta diete, ale licze na to ze niedlugo bedzie widac efekty i bede mogla pozwolic sobie na "male co nie co".
Czy znacie jeszcze jakies pokarmy, ktore dobrze wplywaja na gospodarke hormonalna organizmu?
Mi sie organizm calkowicie rozstroil- zaczelam brac antydepresanty, zimowa atmosfera zle wplywa na nawilzenie skory.
Zeby doprowadzic sie do porzadku zaczelam stosowac specjalna diete. Staram sie jesc tylko pokarm o niskim i srednim indeksie glikemicznym. Codziennie wcinam ziarna siemienia lnianego( zawieraja fitoestrogeny). Nie jem nic mlecznego- moje zrodlo wapnia to ziarna sezamu.
Strasznie mi trudno wytrzymac ta diete, ale licze na to ze niedlugo bedzie widac efekty i bede mogla pozwolic sobie na "male co nie co".
Czy znacie jeszcze jakies pokarmy, ktore dobrze wplywaja na gospodarke hormonalna organizmu?
