tak na marginesie te wazsze 170 to jest średni wzrost rozumiem że można miec ambicje i chcec byc wysokim i prawdopodobnie takie checi wam nie przejdą aż sami nie skończycie na bank (chodzi o wiek) rosnac, to już nawet nie jest jakis kompleks tylko schiza! gdzies na forum czytałem gośc mówei że jest bardzo niziutki poczym dodał 178... za***ac młotkiem w łeb tylko... póki jestescie rpzekonani że możęcie jeszcze rosnąc (a są przypadki osób które rosną nie rzadko kilka cm po 20 roku żytcia wiec spoko:P ) to jedzcie zdrowo (białko) bierzcie
witaminy wszystkie (D chyba ma ważną role we wzrosie ale wszystkie sa ważne nie ma co gadac) wapno, chodźcie regularnie na basen oraz cwiczcie na drążku po kilka minut dziennie, musicie sami uwierzyc że t owam pomoże bo psychika też ma wpływ i podejscie do tego (pozytywne lub negatywne-zameczanie sie nie urosne nie urosne etc.)
pozdro
edit: a i radze poczytajcie sobie o Michaelu Jordanie oraz Johnie Grimku to może wam pomóc troche
Zmieniony przez - tommac20 w dniu 2009-02-21 17:32:55