WItam.
No więc pisze tutaj ponieważ zdaje mi sie że tutaj ludzie są mili i mi pomogą.
Mam 15 lat i nie miałem jeszcze pierwszego mimowolnego wytrysku.. miałem tylko zmazy nocne, także jeżeli zdejme 'skrórkę' z penisa, to kiedy dotknę 'grzyba', boli i mnie i nie pokoi mnie właśnie czy to jest właściwe.. martwie sie tym ponieważ moi koledzy mieli już nie raz wytrysk i ich to nie boli a jeżeli przyszłoby mi uprawiać seks to by to nie było dla mnie przyjemnością tylko męką.. więc czy jest to normalne czy nie ?
i jeszcze drugie głupie pytanie...
Czy nie zależnie od tego ze ktos ma napleten czy nie, może uprawiać seks ?
Pozdrawiam
No więc pisze tutaj ponieważ zdaje mi sie że tutaj ludzie są mili i mi pomogą.
Mam 15 lat i nie miałem jeszcze pierwszego mimowolnego wytrysku.. miałem tylko zmazy nocne, także jeżeli zdejme 'skrórkę' z penisa, to kiedy dotknę 'grzyba', boli i mnie i nie pokoi mnie właśnie czy to jest właściwe.. martwie sie tym ponieważ moi koledzy mieli już nie raz wytrysk i ich to nie boli a jeżeli przyszłoby mi uprawiać seks to by to nie było dla mnie przyjemnością tylko męką.. więc czy jest to normalne czy nie ?
i jeszcze drugie głupie pytanie...
Czy nie zależnie od tego ze ktos ma napleten czy nie, może uprawiać seks ?
Pozdrawiam
Krzysztof Piekarz
Dawno się tak nie uśmiałem