Szacuny
1
Napisanych postów
27
Wiek
31 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
186
Witam, chcialem sie zapytac czy karate jest to dobra sw po ktorej zaczolbym cwiczyc mma(karate cwicze 7 lat a na mma mam zamiar isc we wrzesniu 2009 lub 2010)
mam na mysli to czy pozostac przy doskonaleniu stojki
czy oddac sie w poznawanie parteru??
jak parter to prosze o podanie odpowiedniej waszym zdaniema sw.
z gory thx.
Szacuny
69
Napisanych postów
1815
Wiek
33 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
35261
Nie za bardzo rozumiem pytanie... MMA można trenować bez stylu bazowego, a jak masz doświadczenie w stójce to będzie Ci tylko łatwiej, co do karate, to jedno karate drugiemu nie równe ale lepsze jakieś przygotowanie jak żadne, po co czekasz a nie od razu się zapisujesz? jak zapomniałeś w pierwszym poście mogłeś edytować (u góry karteczka z ołówkem)
PS możesz przejść na parter (najlepiej bjj lub ll, ale jak nie masz to judo lub sambo) i on chyba w MMA rzeczywiście bardziej się od karate przyda ale..... jak napisałem wcześniej najlepiej od razu na MMA
Zmieniony przez - _radek w dniu 2008-12-28 17:26:34
Zmieniony przez - _radek w dniu 2008-12-28 17:27:16
,,chodzić już umiem, teraz chce umieć latać" Eldoka
Szacuny
1
Napisanych postów
27
Wiek
31 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
186
po prostu stary uwaza ze jestem za mlody na mocne uderzenia w glowe z reki i moze to w przyszlosci szkodzic dlatego jak bede starszy nieco to mi nawet zafunduje treningi.
i jeszcze pytanie:
apropo uderzen to w jakim etapie nauki mma zaczynaja sie sparingi z uderzeniami na glowe?? (mniej wiecej rok albo dwa itp.)
dzieki
Szacuny
9
Napisanych postów
1719
Wiek
41 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
34084
istnieje cos takiego jak ochraniacze na głowę...
żaden trener ( o zdrowym umyśle ) nie pozwoli swoim podopiecznym bezsensownie okładać się po czaszce.
jeśli faktycznie chcesz zacząć przygodę z mma startuj jak najwcześniej.
najlepiej weź ojca na trening żeby zobaczył jak sprawa wygląda.
no i oczywiście zainwestuj w ochraniacze, zwłaszcza na głowę i jaja ;)
They are the weakest, however strong, who have no faith in themselves or their own.
Szacuny
1
Napisanych postów
53
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
849
ja większy problem miałem z urobieniem matki. troche musiałem nagiąć prawde. ojciec popierał sport, podpytaj go czy coś w młodości trenował i nawiąż do tego. zawsze działa a propos karate, kolega brązowy pas gosuku-ryu trenuje u nas mma i jakoś mu to specjalnie nie przeszkadza. pomagać, też mu nie pomaga, ale to już inna bajka...
powodzenia!
Zmieniony przez - mmaciejj w dniu 2008-12-28 23:38:21
Szacuny
5
Napisanych postów
732
Wiek
35 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
8051
Fingaz_
a które karate trenujesz?
Nie pomyślałeś żeby połączyć karate i MMA? Znaczy karate jako styl bazowy bo w końcu już troche się nim zajmujesz, a MMA jako trening przekrojowy?