miałem dzisiaj w szkole(przerwa, wszyscy widzieli, środek kolejki do sklepiku)nie przyjemną sytuacje. jest gość(nie tylko on ale mówie o nim teraz)który sie mnie czepia nie wiem za co no i trdycyjne wepchnął sie do kolejki no i sie w****iłem i go wyrzuciłem i on mnie zaczął dusić no i ja odruchowo tez zaczełem go dusić(chyba źle) no i on mnie sprowadził na ziemie a on stał i nadal mnie dusił(niepamietam jak) nogą albo ręką nie pmi.ętam chyba ręka. no i co zrobic w takiej sytuacji zeby gleby nie zliczyc bo umierałemsze strachu wtedfy i wjak on mnie chwycił ze upadłem po duszeniu(3sek mnie dusił tylko) a potem z 10 i mnie puscił. co nalezy zrobić gdy sie jest na ziemi duszonym?

Na chvj mi podpis?
Krzysztof Piekarz

