Jestem samoukiem rozciągałem się około 6 lat robiłem każdy rodzaj szpagatu.Przestałem się rozciągać jakieś półtora roku temu, gdy postanowiłem zacząć od nowa zaczęło mnie zastanawiać ile czasu mi zajmie zrobienie szpagatu od nowa i jak intensywny ma być trening.
Ps. przeczytałem niemal wszystkie fora w necie i nie konkretyzują one mojej dociekliwości ale za to trafiłem na idiotów którzy twierdzą że szpagat francuski i turecki oraz stlit a później to samo tylko że na krzesłach można zrobić w miesiąc. Możliwe ja jednak do wariatów nie należę. Bardzo proszę osoby znające się na rzeczy o wyjaśnienie jak rozciągać się i ile żeby nie naderwać ścięgien oraz by podczas treningu kręgosłup nie ucierpiał i miednica która jest moją pięta Achilesa.
Ps. przeczytałem niemal wszystkie fora w necie i nie konkretyzują one mojej dociekliwości ale za to trafiłem na idiotów którzy twierdzą że szpagat francuski i turecki oraz stlit a później to samo tylko że na krzesłach można zrobić w miesiąc. Możliwe ja jednak do wariatów nie należę. Bardzo proszę osoby znające się na rzeczy o wyjaśnienie jak rozciągać się i ile żeby nie naderwać ścięgien oraz by podczas treningu kręgosłup nie ucierpiał i miednica która jest moją pięta Achilesa.
Krzysztof Piekarz