Z wyjazdem do Holandii nie ma oczywiście problemu, nie trzeba wizy a dojechać można autkiem. Tylko że tak sobie myśle... Koszty treningów, zakwaterowania i wyżywienia w wypadku chęci spędzenia tam kilku miesięcy bedą wyższe niż w Tajlandii nawet pomimo tak drogiego przelotu. A ja chcę się skupić tylko na treningu a nie np. dodatkowo pracować. No i Tajlandia to zawsze Tajlandia!!! Tam muay thai to nie tylko sport czy nawet źródło utrzymania, to życie! I bardzo bym chciał czegoś takiego doświadczyć 

Si vis pacem, para bellum!
