Stary, definitywnie narazie zawies treningi i unikaj wszystkich bodzcow mogacych prowadzic do dalszych urazow stop. To, ze masz martwice to jeszcze pol biedy - z czasem nowa tkanka kostna zacznie sie tworzyc w miejscu starej, i bedzie dobrze. Jezeli tego nie przerwiesz, to istnieje duze prawdopodobienstwo dojscia ( w wyniku chocby zwyklego skaleczenia ) do zakazenia tkanki kostnej ( martwa tkanka jest pozbawiona przeciwcial, tak wiec droga wolna dla wszystkich drobnoustrojow ), a wtedy to juz krotka pilka - takie kosci, by dalej sie nie rozprzestrzenialo zakazenie, UCINA sie! Chyba juz wiesz, co masz zrobic?
Ciekawi mnie tylko, jak sie do tego doprowadziles? Martwica kosci wynika z niedokrwienia, a niedokrwienie z uszkodzenia naczyn doprowadzajacych krew do tkanki kostnej. Zeby sobie zrobic takie kuku, trzeba by saznie w sciane kopac;) No, ale nic - kuruj sie, i o treningach narazie zapomnij. Jezeli chcesz sobie zapelnic czyms czas, to proponuje cos naprawde spokojnego... Myslales kiedys o Jodze?:)
Pozdrawiam
Ciekawi mnie tylko, jak sie do tego doprowadziles? Martwica kosci wynika z niedokrwienia, a niedokrwienie z uszkodzenia naczyn doprowadzajacych krew do tkanki kostnej. Zeby sobie zrobic takie kuku, trzeba by saznie w sciane kopac;) No, ale nic - kuruj sie, i o treningach narazie zapomnij. Jezeli chcesz sobie zapelnic czyms czas, to proponuje cos naprawde spokojnego... Myslales kiedys o Jodze?:)
Pozdrawiam
czy czyms

. Tak samo, jak piszesz ze cwiczysz 7 lat, to napewno przerwa wyjdzie ci tylko na dobre - pozagladaj do innych klubow i poobserwuj jak sie cwiczy gdzie indziej, pozbieraj troche informacji o roznych stylach walki, a kiedy nadejdzie czas - wroc do treningow, niezaleznie jakich ( ja sie chyba po 10 latach karate przerzuce na Tae Kwon Do - bylem na treningu i... podobalo mi sie jak cholera ;), bo niewazne co cwiczysz, tylko ile z tego umiesz wyciagnac dla siebie.