Że Ty tak robisz,to nie znacz,że każdy tak robi
Generalnie na pogotowiu lekarze lubią wszystko wsadzić w gips,nieważne,czy się do niego kwalifikuje czy nie
Dlatego,aby uniknąc takich sytuacji albo czeka się na następny dzień rano i idzie prywatnie albo do szpitala na dyżur,ale o dobrej renomie.
A teraz to już fizjoterapeuta i rehabilitacja,jeśli chce się usunąć przyczynę
Generalnie na pogotowiu lekarze lubią wszystko wsadzić w gips,nieważne,czy się do niego kwalifikuje czy nie
Dlatego,aby uniknąc takich sytuacji albo czeka się na następny dzień rano i idzie prywatnie albo do szpitala na dyżur,ale o dobrej renomie.
A teraz to już fizjoterapeuta i rehabilitacja,jeśli chce się usunąć przyczynę

Feel the pain and do it anyway...
Obecny dziennik: http://www.sfd.pl/[Stara_Gwardia]_Saida_2014-t993979.html
, obie kostki niegdyś poskręcane (prawa 3 razy, w tym raz "masywne skręcenie", lewa dwukrotnie) po ostrzejszym treningu strzyka i chrzęści, na razie nie narzekam, kupiłem ściągacze; poczekamy na starość