Szacuny
1
Napisanych postów
771
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
20779
jak teraz wszytsko wporządku to można dalej jeździć,ja już miałem połamane obojczyki,żebra,problemy z kręgosłupem,wiązadła w kolanie trochę tego było ale sie nie zniechęciłem.Jeździsz/łeś w jakimś klubie ?
Szacuny
2
Napisanych postów
758
Wiek
35 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
21983
witam kolegow!
ja tez jezdze co prawda bardziej cieszy mnie jazda enduro po trudnych lasach niz motocross ale rozwniez zdarza mi sie po torze poskakac.
Szacuny
0
Napisanych postów
7
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
7
W klubie jeździłem , km cross , i lkż żużel . Tak jak ty kolego raczej się nieznichęcam tylko boję aby ten bark nie wyskakiwał. Może wiesz jak go zabezpieczyć?
Szacuny
1
Napisanych postów
771
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
20779
to widze że okolice Lublina,a co do barku to nie wiem, proponuje iść do lekarza zrobić porządne prześwietlenie i wtedy zobaczyć co i jak, a jeśli chodzi o jakieś ochraniacze na barki czy coś,typu buzer czy coś to i tak nie pomoże, ja jak wywaliłem to łamało wszystko firmowy buzer ufo i moje kości heh
Szacuny
1
Napisanych postów
771
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
20779
proponuję kupić innej firmy niż EVS za to zapłacisz pare stów a kupisz innej firmy to o wiele taniej, EVS droga firma, no chyba że masz dużo kasy to kupuj,najlepiej to kupić leat breace żeby karku nie skręcić.Na czym latasz:>?