PODA więc tak...
Odklejasz ten jeden złączony do siebie plaster i przyklejasz do miejsca w którym masz jakieś zbędne owłosienie. Następnie energicznym ruchem szarpiesz ten plaster aby się odkleił POD WŁOS I tą czynnośc powtarzasz po kilka razy aż plaster przestanie się kleić. Aby być oszczędnym można plaster rozgrzać suszarką ALE SKLEJONY PLASTER CZYLI DWIE POŁÓWKI. Grzej to suszarką przez około 30 sekund i następnie oderwij te dwie połówki od siebie i znowu to samo czyli przyklejasz i odrywasz pod włos.
A jak moge wiedzieć to jakie plastry kupiłeś te nowe do krótkich włosków czy które???
Odklejasz ten jeden złączony do siebie plaster i przyklejasz do miejsca w którym masz jakieś zbędne owłosienie. Następnie energicznym ruchem szarpiesz ten plaster aby się odkleił POD WŁOS I tą czynnośc powtarzasz po kilka razy aż plaster przestanie się kleić. Aby być oszczędnym można plaster rozgrzać suszarką ALE SKLEJONY PLASTER CZYLI DWIE POŁÓWKI. Grzej to suszarką przez około 30 sekund i następnie oderwij te dwie połówki od siebie i znowu to samo czyli przyklejasz i odrywasz pod włos.
A jak moge wiedzieć to jakie plastry kupiłeś te nowe do krótkich włosków czy które???

Robiłem to trochę chaotycznie rozgrzewałem plastry w rękach i przez to może 5% włosków nie wyszło z cebulkami. Jest to wina niskiej temperatury wosku ?