Cześć.
Od jakiegoś czasu czytam trochę SFD, ale dopiero teraz postanowiłem się zarejestrować. Bardzo prawdopodobne że od września będę mieszkał w Olsztynie, a od dawna chciałem zacząć coś trenować.
Pewnie i tak najpierw przejdę się po poszczególnych sekcjach, ale mam parę dylematów, i chciałbym już teraz co nieco sie czegoś dowiedzieć.
Myślałem nad boksem, słyszałem od dwóch sekcjach, na ''budowlanych'' i o Camelu. Ktoś może wie jaki jest tam poziom? W Camelu jest ponoć także swietna sekcja MT, ale mimo wszystko wolałbym boks (chociaż jeśli boks nie wypali, to z chęcią pójdę i na MT).
Jest także MMA, podobno na dobrym poziomie, ale wątpię czy z moimi wymiarami (169cm, 58kg - wiem wiem, popracuję nad sobą przez wakacje) i bez żadnego doświadczenia w SW (nie licząc roku aikido, trzy lata temu) jest sens iść - może po jakimś czasie boksu bądź MT - chyba że mnie ktoś oświeci.
Pozdrawiam.
Od jakiegoś czasu czytam trochę SFD, ale dopiero teraz postanowiłem się zarejestrować. Bardzo prawdopodobne że od września będę mieszkał w Olsztynie, a od dawna chciałem zacząć coś trenować.
Pewnie i tak najpierw przejdę się po poszczególnych sekcjach, ale mam parę dylematów, i chciałbym już teraz co nieco sie czegoś dowiedzieć.
Myślałem nad boksem, słyszałem od dwóch sekcjach, na ''budowlanych'' i o Camelu. Ktoś może wie jaki jest tam poziom? W Camelu jest ponoć także swietna sekcja MT, ale mimo wszystko wolałbym boks (chociaż jeśli boks nie wypali, to z chęcią pójdę i na MT).
Jest także MMA, podobno na dobrym poziomie, ale wątpię czy z moimi wymiarami (169cm, 58kg - wiem wiem, popracuję nad sobą przez wakacje) i bez żadnego doświadczenia w SW (nie licząc roku aikido, trzy lata temu) jest sens iść - może po jakimś czasie boksu bądź MT - chyba że mnie ktoś oświeci.
Pozdrawiam.
Krzysztof Piekarz
