o błagaam Was!! ktoś wyżej napisał że wizyta u kosmetyczki jest przyjemna??!! tez mam te okroopne "kropki" moja pierwsza wizyta u kosmetyczki skonczyła sie słowami "nigdy więcej!!!" okj po jakimś czasie zapomniałam jak to było i poszłam kolejny raz wiec teraz znow jest "nigdy wiecej"!!! okropność!! gdyby jeszcze bylo neutralne to okj, ale przyjemność? gdzie?.... chyba ze trafiłam do jakiejś nieteges kosmetyczki;/ byłam u 2 róznych, nie wiem... teraz co jakiś czas sama w domu dokładnie oczyszczam,choć nie powinnam bo zaczynaja wylazic "pajączki"-naczynka... ehhh
kokodżambo i do przoduu!!! ;)