Oczywiście odpowiedzialnym, jednak co po tym, skoro i tak nie będzie rozdawana za darmo.
nie rozumiem tego fragmentu.
Sytuacja moim zdaniem powinna być podobna jak w przypadku zakupu tasera, jednak i tak z trochę większym rygorem. Uważam, ze broń powinna być nie tylko dla elity. Chodzi mi o ułatwienie procedur a nie o możliwość zakupu broni podobnie jak gazu, czy noża.
to w sumie ma być łatwiejszy dostęp do broni czy trudniejszy?
Oczywiście możliwe, że zrozumiałem to inaczej, Myślałem, że twierdzisz, że chodzą bez broni tylko dlatego, że jest zabroniona. Jeżeli źle to zinterpretowałem to sory ;]
źle zinterpretowałeś.
Jest tam zaprzeczenie bez zadnego ukrytego podtekstu
Szczerze powiem Ci, że dopiero wróciłem z treningu to ostatnią rzeczą jaką chce mi się robić to wymyślać ustawy. Przedstaw sytuację konkretną do jakiej chciałbyś więcej informacji, gdyż możliwości jest mnóstwo: wejście na teren prywatny, napad, dziesiona, włamanie, strzelanina?
wiesz...to takie troche czcze gadanie.... Piszesz ze powinno sie zmienić ustawy żeby było ok,ale jak sie pytam o konkrety to wimigujesz się mnogością możliwosci...
Skoro juz piszesz o zmianach to chyba masz jakies pomysły co i jak zmienić....?
nie rozumiem tego fragmentu.
Sytuacja moim zdaniem powinna być podobna jak w przypadku zakupu tasera, jednak i tak z trochę większym rygorem. Uważam, ze broń powinna być nie tylko dla elity. Chodzi mi o ułatwienie procedur a nie o możliwość zakupu broni podobnie jak gazu, czy noża.
to w sumie ma być łatwiejszy dostęp do broni czy trudniejszy?
Oczywiście możliwe, że zrozumiałem to inaczej, Myślałem, że twierdzisz, że chodzą bez broni tylko dlatego, że jest zabroniona. Jeżeli źle to zinterpretowałem to sory ;]
źle zinterpretowałeś.
Jest tam zaprzeczenie bez zadnego ukrytego podtekstu
Szczerze powiem Ci, że dopiero wróciłem z treningu to ostatnią rzeczą jaką chce mi się robić to wymyślać ustawy. Przedstaw sytuację konkretną do jakiej chciałbyś więcej informacji, gdyż możliwości jest mnóstwo: wejście na teren prywatny, napad, dziesiona, włamanie, strzelanina?
wiesz...to takie troche czcze gadanie.... Piszesz ze powinno sie zmienić ustawy żeby było ok,ale jak sie pytam o konkrety to wimigujesz się mnogością możliwosci...
Skoro juz piszesz o zmianach to chyba masz jakies pomysły co i jak zmienić....?
"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"