Wlasnie skonczylem cykl skladajacy sie z Shock Theraphy + Storm z Universala-oprocz tego bralem bcaa + odzywka bialkowa...od kilku miesiecy cwiczylem na duzych ciezarach-panowie moje pytanie planuje 4-5 tygodni luzniejszego treningu tzn.60-80 % max.ciezarow...zastanawiam sie nad wzieciem w tym czasie TT + zma + bcaa...czy jest sens? jezeli trening nie jest na maxymalnych ciezarach,czy raczej w tym okresie wystarczy tylko bcaa + bialeczko.
Z gory dziekuje za odpowiedz.
Z gory dziekuje za odpowiedz.
Krzysztof Piekarz
,chodzi mi poprostu o to czy nie bedzie to zbedne wyrzucenie pieniedzy w bloto ?

myslisz,ze bialko bedzie lepsze niz bcaa...okolotreningowo ? Problem w tym,ze gdy biore
podczas cwiczen-wiec wole bcaa.
i na niskim poziomie nie zrobi sie z niego uzytku. jeśli stać cie na nie i uważasz że będziesz je mógł wykożystać, to bierz smiało.