_TaeK_ powiem Ci że DZIWNY chłopie jesteś. Wszyscy dobrze Ci radzą (fakt, ze może trochę żartownisie z nich ('

'); )
a Ty wciąż upierasz sie przy swoim.
Jak masz Judo, MT, Chow Gar w mieście to idź do jednej sekcji, do druiej, poćwiczycz troche tego troche tamtego i ZORIENTUJ sie CO wogóle TOBIE podchodzi.
Uparłeś sie na TKD... a co jak sie okaże że nogi masz sztywne jak kołki? Są ludzie którzy rozciągają sie i po 5 lat i szpagat dla nich to marzenie.
ŻADNA KSIĄZKA NIE ZASTAPI CI PRAKTYKI POD OKIEM DOŚWIADCZOENGO TRENERA
No jak Ci moja rada nie pasuje to mam tu poniżej drugą:
"Tak, anuka z książek jest jedyną i prawdziwą drogą do osiągniecia mistrzoswta w sztukach walki. Najlepsze książki to te kserowane i po czesku, bo w nich zawrte są wszystkie tajne techniki, których trenner -zdzierca - Ci nie zdradzi bo nie chce byś po 3 m-cach terenigu był lepszy od niego"
Sam wybierz którą radę wolisz.('

');
Pozdro.
Zmieniony przez - cordx w dniu 2008-03-28 20:17:44