Ja zakwasów nie mam nigdy, po pierwszych FBW szedłem jak pijany do domu i ciemno przed oczami, ale ręce w zasadzie nigdy mnie nie bolą, ani żadnej trzęchawy (no, może poza faktem, że zazwyczaj nie mogę wyprostować całkiem ręki przez triceps). Nogi zazwyczaj dają w d**ę, chodzić się da, ale biegać już nie ma szans
.
No i jak już gdzieś pisałem po pierwszym FBW by hardgainer wszedłem do domu, żona zrobiła mi gainera, wypiłem i zasnąłem na dywanie na 2h
.
Zmieniony przez - radosuaf w dniu 2008-03-12 16:35:04
.
No i jak już gdzieś pisałem po pierwszym FBW by hardgainer wszedłem do domu, żona zrobiła mi gainera, wypiłem i zasnąłem na dywanie na 2h
.
Zmieniony przez - radosuaf w dniu 2008-03-12 16:35:04
Półmaraton w 1:57:11! :)